tak.....
nadszedł ten chujowy moment. W życiowej sinusoidzie osiągam wartość -1, niestety zbliżam się do niej od lewej strony co oznacza, że jeszcze nie jest totalnie beznadziejnie, dopiero będzie. W jaki sposób się to odsłoni? Zawodowo, jest szansa. Sercowo, strzeżcie nowi bogowie i starzy aby nie. Mam też nadzieję, że nie rodzinnie. Pomijam fakt, że połowę złych rzeczy wmawiam sobie, a co gorsze, a nawet najgorsze nie mówię nikomu o tym co mnie boli, bo to przecież "bez sensu". Więc bije się z myślami, przegrywam raz po raz, podnoszę się i bije dalej nie mając najmniejszych szans na zwycięstwo. Już nic kompletnie nie rozumiem, moje życie stoi w punkcie, którego nie ogarniam. Czy jest mi dobrze? Czy jest mi źle? Zwyczajnie nie wiem. Chwilami się czuję jakbym nie był w stanie czuć czegokolwiek po czym odczuwam wszystko co najgorsze. Mówią, że raz na wozie raz pod wozem, a gdzie jestem ja? Zdecydowanie widzę wóz więc się pod niego nie wpierdolę, no chyba, że celowo, ale na wozie to ja nie jestem na pewno. Szukam rady, szukam odpowiedzi, szukam w tym wszystkim siebie. I te jebane wątpliwości. Który był na tyle zabawny żeby wymyślić coś takiego jak niepewność? Dlaczego jestem tak nie pewny siebie? W sumie powinienem się zapytać dlaczego znowu? Jedno wiem na pewno, muszę to ogarnąć bo znam siebie i długo tak nie dam rady....
oby kurwa prędko...
środa, 22 maja 2013
niedziela, 12 maja 2013
O co mi kurwa chodzi?
Ostatnimi czasy zaczynam się zastanawiać nad swoim życiem. Balansuje przez to na granicy załamania nerwowego i ostentacyjnego szczęścia. Tak moi drodzy, do mojego raju wkradly sie chmury gradowe i bombardują mnie boleśnie zimnymi szpikulcami. Spalam się żywcem, co gorsze spalam się przez samozapłon, bo standardowo nie jestem w stanie uspokoić mysli. ponad 90 % naszych obaw się nie sprawdza, co wiec nas sprowadza do tego błędnego koła zwanego strachem. Czy chroniczny brak zaufania do kogokolwiek wyniosłem z domu?
Czy moze potrzebuje lekarza.... Czuje sie chory, czuje sie zły, czuje sie oszukany albo w ogole sie nie czuje. Zaiste smutny jest ten dzien.
Subskrybuj:
Posty (Atom)